Własne miejsce na ziemi
Chcieli się wreszcie przeprowadzić, Eliza mieszkała z Kacprem u teściowej całe cztery lata i sama się zastanawiała jak to wytrzymała, układ był inny, teściowa miała wyjechać do teścia i mieszkanie miało zostać do ich dyspozycji. Nie szukali zatem mieszkania Poznań, bo i po co. Teściowa wyjechała na miesiąc i wróciła, stwierdziła, że dłużej tam z mężem nie wytrzyma, za długo się nie widzieli, to nie ma sensu, a poza tym, ten kraj jej nie odpowiada. A mieszkanie było już przepisane na dzieci, zdążyli nawet zrobić połowę zaplanowanego remontu. Mieszkania Poznań nie były tanie, zamiast kredytu na mieszkanie, wzięli na remont. Nie było nawet jej przewidzianej w rozkładzie mieszkania, to już było zupełnie inne pomieszczenie. W końcu dali jej pokój przewidziany dla dziecka w przyszłości i miało to być chwilowe rozwiązanie, ona miała szukać mieszkania Poznań. No i co? I guzik, siedziała im na głowie już tyle czasu, a pieniądze na mieszkanie miała, zresztą mogła powiedzieć wcześniej, a teraz? Tylko Eliza miała dosyć na tyle, że odżałowała pieniądze na remont, żal jej tylko było tych czterech lat i dziecka. Powiedziała Kacprowi, co czuje, spakowała siebie i małego Gniewka i wyszła, musiała odnaleźć swoje miejsce na ziemi, to nie było to.
ARCHIWUM
To lato było fantastyczne w wielu względów, dla Urszuli, pracownicy biura nieruchomości Mieszkania Poznań. Najpierw sprzedała cztery mieszkania Poznań właściwie w ciągu jednego tygodnia, co się jej zwykle nie zdarzało. Potem przy okazji s