Gniazdko młodych
Ewelina i Gabryś byli tacy młodzi, mieli dopiero po niecałe dwadzieścia lat, a już chcieli mieszkać razem, szukali mieszkania Poznań. Było im wszystko jedno gdzie, byle nie było zbyt drogie, musieli wynająć. Przez wakacje mieli zarobić na czynsz i na akcesoria potrzebne do pracy dla Eweliny, ona zapisała się na kurs ozdabiania paznokci i tak miała zarabiać na życie i na szkołę. Mieszkania Poznań i cały rynek nie był im przychylny, postanowili poszukać czegoś po wakacjach, mieli pracę zapewnioną na całe trzy miesiące, trochę to był napięty plan, dlatego jeszcze z zagranicy szukali mieszkania Poznań. Mieli taki plan, jeżeli się uda wracają, jeżeli nie znajdą nic w konkretnej cenie i lokalizacji zostaną jeszcze rok za granicą, będą tam szukać szkoły i szczęścia. Rodzice nie byli szczęśliwi z obrotu sprawy, uważali ich za dzieciaki, nie chcieli, żeby zaczynali zbyt szybko dorosłe życie, bali się, że zaraz doczekają się dzieci i nie będzie im łatwo. Tym czasem Ewelina i Gabryś kochali się szaleńczo, ale też mieli swój plan na życie i nie chcieli na nic czekać. Chcieli zarabiać i spełniać marzenia, a przy okazji mogli się uczyć, plan był taki, ze zostają w Poznaniu, tylko plany się zmieniają i po dwóch miesiącach pracy nie chcieli już wracać, przestał ich interesować Poznań.
ARCHIWUM
Kasia wyprowadziła się do Poznania jeszcze na studiach, właśnie tu postanowiła zamieszkać i podjąć studia, przez cały czas mieszkała w akademiku. Ale koniec studiów był blisko, miała już swoją stałą pracę od ponad roku, mimo tego na
Katarzyna i Michał przeżywali właśnie pierwszą wielką miłość. Byli już dojrzali, mieli ponad trzydzieści lat, ale do tej pory nie mieli okazji poznać, co to jest prawdziwa miłość, ani w ogóle, co to jest miłość. A teraz chcieli ten